Korlat jest dziś znacznie lepsza. Fakt, że jest naćpana - w końcu dostaje tramal - a zaraz dołożymy jeszcze drugi lek, tym razem przeciwpadaczkowy, w celu wyhamowania bólu inną drogą. Ten drugi lek można stosować długo i jej nie uzależni.
Tak czy inaczej psisko chodzi. Spacery ograniczamy do minimum, ale jednak czasem wyjść trzeba.
Zwolnienie z WF-u ma być co najmniej dwutygodniowe, więc jeszcze przez jakiś czas nie wybierzemy się na żaden fajny spacer w pagórki.
Jakiś czas temu rozmawiałam z Przemkiem o trawie, że wygląda jak nowa, a przecież nie miała kiedy urosnąć. Okazuje się, że tutejsza trawa jest inna. Nie gnije pod śniegiem jak to zwykle bywało w Polsce. Owszem część z niej żółknie, ale część jest blado zielona. A później w nieznanych okolicznościach ta żółta i bladozielona zostaje zastąpiona już wyrośniętą, intensywnie zieloną.
Dziś zauważyłam, że na poziomie gruntu jest już późna wiosna. Na drzewach pojawiają się pierwsze listki. W sumie przygnębiające wrażenie jakoś minęło. Na początku, kiedy mieszkałam u Paula czułam się jak na jakimś kempingu, dobijały mnie drewniane domki, sprawiające wrażenie tymczasówek. Teraz kręcę się głównie w rejonie uniwersytetu, więc i miasteczko mniej mi się nie podoba.
W sumie, to naprawdę są tu ładne rejony. Teraz kiedy robi się tak ciepło ujawniają się zalety tej dziury. A jak jeszcze zazieleni się więcej niż trawa, to będzie naprawdę przyjemnie. Niestety dalej nie dorobiliśmy się aparatu fotograficznego. Zabrałam tylko nowy teleobiektyw, z zamiarem kupienia nowego aparatu, ale jakoś stale są ważniejsze wydatki.
W związku z tym nie będzie fotek. Cudzych bez pozwolenia nie wstawię więc możecie jeszcze chwilę poczekać albo pogooglać.
Front burzowy z tornadami nas już minął: w Illinois jedna osoba zginęła, 7 jest rannych. Zniszczenia wyglądają przygnębiająco. U nas trochę powiało, przez chwilę zastanawialiśmy się jak te nasze papierowo-drewniane domki to zniosą, ale skoro stoją od kilku lat to czemu miałyby się akurat od byle wiatru zawalić?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz